Gdańsk: winogrona mogły zaszkodzić orangutanowi
Na nagraniu przesłanym Gdańskiemu Ogrodowi Zoologicznemu widać osobę podającą winogrona 54-letniemu orangutanowi. Dla odwiedzającego taki gest może wyglądać niewinnie, jednak w przypadku Alberta nadmiar cukru mógłby zaszkodzić ze względu na jego wiek i stan zdrowia.
Zoo poinformowało, że tym razem nie doszło do poważnych konsekwencji. Pracownicy ponowili jednak jednoznaczny apel: zwierzętom nie wolno podawać żadnego jedzenia — także owoców, trawy ani słodyczy. Osoba, która zauważy dokarmianie, powinna zawiadomić obsługę ogrodu.
Winogrona trafiły do 54-letniego Alberta
O zdarzeniu pracownicy dowiedzieli się od zaniepokojonych gości, którzy przekazali im film. Nagranie potwierdziło, że jedna z osób odwiedzających ogród karmiła orangutana winogronami mimo regulaminu, tablic informacyjnych i prowadzonych przez zoo działań edukacyjnych.
Albert ma 54 lata. Paweł Ciesielski z Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego wyjaśnił, że ze względu na wiek oraz stan zdrowia orangutan nie powinien otrzymywać dużych ilości cukru. Opiekunowie wiedzą, co może zjeść, w jakiej ilości i o jakiej porze.

Pracownicy zoo podkreślają, że dokarmianie nie jest oznaką troski. Może narazić zwierzę na cierpienie, pogorszenie zdrowia lub utrudnić prowadzone leczenie. Szacunek wobec mieszkańców ogrodu oznacza przestrzeganie ich potrzeb, przestrzeni oraz zasad obowiązujących podczas zwiedzania.
Nawet mała porcja może zaburzyć dietę i leczenie
Każde zwierzę w zoo otrzymuje dietę opracowaną z uwzględnieniem gatunku, wieku, kondycji zdrowotnej i ewentualnego leczenia. Jedzenie przekazane przez osobę z zewnątrz omija tę kontrolę. Pracownicy nie mogą też zakładać, że zwierzę otrzymało wyłącznie przewidzianą dla niego porcję.
Orangutany w ogrodach zoologicznych żywią się przede wszystkim warzywami — zaznaczył Paweł Ciesielski. O składzie i wielkości posiłków decydują doświadczeni opiekunowie. Winogrona zawierające cukier nie były w tym przypadku obojętnym dodatkiem, ponieważ Albert ma indywidualne ograniczenia wynikające z wieku i zdrowia.

Według zoo nawet niewielka ilość nieuzgodnionego pokarmu może zakłócić zaplanowaną dietę. W poważniejszych przypadkach konsekwencje mogą wykraczać poza chwilową niestrawność: dodatkowe jedzenie może wpłynąć na zdrowie zwierzęcia, skomplikować leczenie, a w skrajnej sytuacji doprowadzić do tragicznego finału.
Owoce, trawa i cukierki również są zakazane
Zakaz nie dotyczy wyłącznie produktów, które człowiek uznaje za niezdrowe. Zoo wymienia również trawę i owoce, ponieważ odwiedzający nie ma informacji o aktualnej diecie, stanie zdrowia ani leczeniu konkretnego zwierzęcia. To, co dla jednego osobnika mogłoby być elementem posiłku, dla innego może być niewłaściwe lub podane w nadmiernej ilości.
Nie należy także zachęcać zwierząt do podchodzenia po jedzenie ani próbować samodzielnie oceniać, czy wyglądają na głodne. Za karmienie odpowiadają opiekunowie, którzy kontrolują zarówno skład, jak i wielkość porcji. Reguła obowiązuje niezależnie od rodzaju przyniesionego produktu.

Świadek dokarmiania powinien zawiadomić obsługę
Gdańskie zoo podziękowało osobom, które nagrały zdarzenie i przekazały materiał pracownikom. Placówka prosi, by podobnie reagowali inni świadkowie łamania zakazu: zamiast ignorować sytuację, należy zgłosić ją członkowi obsługi.
Materiał źródłowy opublikowano w serwisie Gdańsk.pl 14 sierpnia 2026 roku. Opracował go Przemysław Kozłowski, a wyjaśnień dotyczących diety Alberta udzielił Paweł Ciesielski. Najważniejsza zasada dla gości pozostaje bez wyjątków: o tym, co i kiedy otrzymuje zwierzę, decydują wyłącznie jego opiekunowie.
Źródło: Gdańsk.pl Wiadomości
Kontekst i akcje O tym artykule
Weryfikacja źródła Jak sprawdziliśmy
Treść opracowano na podstawie publikacji Gdańsk.pl zawierającej apel ogrodu zoologicznego i wypowiedź jego przedstawiciela.
- Potwierdzono wiek orangutana Alberta oraz rodzaj podanego mu pokarmu.
- Oddzielono potencjalne zagrożenie od skutków zdarzenia — zoo podało, że nie doszło do powa...
- Zachowano przekazane przez zoo zasady dotyczące zakazu dokarmiania i zgłaszania incydentów...
- Zweryfikowano datę publikacji oraz nazwiska autora i przedstawiciela zoo.
- Źródło
- Gdańsk.pl Wiadomości
- Zakres
- Gdańsk
- Zaktualizowano
- 2026-08-15 19:50
Weryfikacja źródła
Zgłoś problem z wiarygodnością
Wyślij sygnał do moderacji społecznościowej, jeśli źródło, fakty lub kontekst wymagają weryfikacji.
Komentarze